Drodzy Państwo,

w zwiazku z tym, że święta już za nami, wszystkie niespodzianki trafiły do konkretnych odbiorców możemy pokazać co działo się za kulisami, czyli w Misiaczkowej sali. Grudzień wypełnił naszą sale ozdobami świątecznymi oraz zapachami: pomarańczy, pierników, goździków i czekolady. Był to okres bardzo pracowity! Wszystkie prezenty wykonaliśmy własnoręcznie by sprawić radość naszym bliskim i pokazać jak ważni dla nas są. W ostatnim dniu przed przerwą zjedliśmy uroczysty tradycyjny obiad z naszymi Paniami i poznaliśmy Gwiazdora, który zostawił dla nas cudowne prezenty.