Szanowni Państwo, w dniu 20 listopada, o godzinie 7.45, po odczytaniu maila zawierającego informację o tym, że “dziecko wniosło w plecaku ładunek wybuchowy i wszystko wybuchnie o godz. 9.30, to nie żarty, wszyscy zginiecie”, po skontaktowaniu się z Komendą Miejską Policji w Kórniku, podjęłam decyzję o ewakuacji dzieci oraz pracowników przedszkola. Ponieważ nie było wiadomo, jak długo potrwa cała operacja sprawdzenia budynku oraz czy informacja o ładunku wybuchowym jest prawdziwa, od godziny ok.7.50 postanowiłam nie przyjmować do przedszkola pozostałych dzieci. Obecne były zatem tylko te, które przyszły do nas wcześniej.

Na szczęście okazało się, że alarm był fałszywy. Uważam jednak, że ewakuacja była konieczna, przebiegła bardzo sprawnie, a dzięki uprzejmości naszych sąsiadów- Ochotniczej Straży Pożarnej, dzieci spędziły czas ewakuacji w ciepłym i bezpiecznym miejscu.

Wszystkie dzieci, które miały dziś przyjść do przedszkola, będą miały usprawiedliwioną nieobecność.

Dziękuję Państwu za spokój i zrozumienie. Mam nadzieję, że taka sytuacja nigdy już nie będzie miała miejsca.

Pozdrawiam Państwa serdecznie, Beata Krakowska